Generatory prądu Produkt Stanley

Stanley SG 4200

Stanley SG 4200 – agregat prądotwórczy do zadań na budowie i w domu

Stanley SG 4200 to solidny agregat prądotwórczy, który łączy wysoką wydajność z wygodą codziennego użytkowania. Sprawdza się wtedy, gdy potrzebujesz zasilania elektronarzędzi, sprzętu AGD lub po prostu chcesz uniezależnić się od przerw w dostawie prądu. Model został zaprojektowany tak, aby w jednym urządzeniu zapewnić dostęp do kilku rodzajów gniazd – dzięki temu łatwiej dopasujesz zasilanie do aktualnych potrzeb.

W praktyce oznacza to, że Stanley SG 4200 może zasilać jednocześnie lub naprzemiennie różne urządzenia, a konstrukcja ułatwia transport między miejscami pracy: warsztat, budowa czy działka nie stanowią problemu.

Producent postawił także na bezpieczeństwo pracy – zastosowano czujnik oleju, który chroni silnik przed uruchomieniem i dalszą pracą przy zbyt niskim poziomie oleju. To rozwiązanie szczególnie docenisz, gdy agregat bywa używany w różnych warunkach lub gdy obsługa jest intensywna.

Gniazda 230 V i 400 V oraz moc do 4,2 kW

Jednym z kluczowych atutów Stanley SG 4200 są dwa gniazda 230 V oraz jedno gniazdo 400 V. Takie wyposażenie daje elastyczność w podłączaniu urządzeń o różnych wymaganiach zasilania. Moc maksymalna wynosi do 4,2 kW, a generator rozdziela ją pomiędzy dostępne wyjścia.

W środku pracuje chłodzony powietrzem, jednocylindrowy silnik czterosuwowy 389 cm³ (OHV). To zestawienie ma znaczenie dla stabilności pracy oraz przewidywalności działania podczas dłuższych zadań. Dzięki czujnikowi oleju agregat nie powinien ruszyć w sytuacji, gdy poziom oleju jest zbyt niski – a to realnie zmniejsza ryzyko kosztownych awarii.

Jeśli planujesz zasilanie urządzeń w trybie „roboczym”, warto pamiętać o typowym obciążeniu. Przy połowicznym obciążeniu (ok. 2000 W) czas pracy może wynieść aż do 11 godzin – to wygodne, gdy przerwy w pracy wydłużają cały harmonogram.

Długi czas pracy dzięki pojemnemu zbiornikowi i łatwemu rozruchowi

Stanley SG 4200 został wyposażony w zbiornik paliwa o pojemności 25 litrów benzyny. Zatankowanie do pełna pozwala utrzymać zasilanie przez długi czas, szczególnie przy umiarkowanym zapotrzebowaniu na energię. W praktyce oznacza to mniej częstych przerw na tankowanie i większy komfort pracy na miejscu.

Rozruch to kolejny element, który docenisz podczas użytkowania. W tym modelu zastosowano rozruch elektryczny – do uruchomienia silnika nie trzeba męczyć się z klasyczną linką rozruchową. Wystarczy przekręcenie kluczyka, co jest proste i wygodne także wtedy, gdy pracujesz w rękawicach lub masz ograniczony czas.

W zestawie znajduje się akumulator, więc agregat jest gotowy do działania od razu po przygotowaniu zgodnie z wymaganiami producenta.

Transport i konstrukcja: kółka, uchwyt i stalowa rama

Agregat Stanley SG 4200 waży i ma swoją masę, ale nie oznacza to, że przenoszenie jest kłopotliwe. Producent zadbał o mobilność: urządzenie posiada dwa kółka oraz uchwyt do ciągnięcia, dzięki czemu łatwiej przemieścisz go po terenie budowy lub w obrębie działki.

Za stabilność odpowiada stalowa rama otaczająca silnik. Dodatkowo kółka i gumowe nóżki pomagają ograniczać przesuwanie oraz poprawiają pewność ustawienia agregatu. To szczególnie istotne, gdy urządzenie pracuje na nierównym podłożu.

W praktyce takie rozwiązanie sprawia, że Stanley SG 4200 lepiej „pasuje” do realiów pracy: ustawiasz, uruchamiasz, podłączasz urządzenia i pracujesz bez nerwowych korekt.

Ważne informacje przed pierwszym uruchomieniem

Zanim zaczniesz korzystać z Stanley SG 4200, zwróć uwagę na jedną rzecz: produkt jest dostarczany bez oleju. Przed uruchomieniem należy więc uzupełnić olej zgodnie z wymaganiami producenta. Jeśli olej nie zostanie uzupełniony przed pierwszym użyciem, urządzenie może ulec uszkodzeniu, a w konsekwencji po użyciu stanie się bezużyteczne.

Producent podkreśla również, że gwarancja nie obejmuje uszkodzeń wynikających z użytkowania bez oleju. To ważne, bo w praktyce najczęściej problemy wynikają z pominięcia etapu przygotowania.

Dodatkowo warto pamiętać o zasadach dotyczących innych silników – jeśli korzystasz z urządzeń z silnikiem dwusuwowym (np. większości wykaszarek i podkaszarek), wówczas olej należy wymieszać z benzyną przed wlaniem do zbiornika. To odrębna kwestia, ale bywa mylona przez użytkowników.

Parametr Stanley SG 4200
SKU 1081514b7ffc
Cena 3799 zł
Moc do 4,2 kW
Gniazda dwa gniazda 230 V oraz jedno gniazdo 400 V
Silnik chłodzony powietrzem, jednocylindrowy, czterosuwowy 389 cm³ (OHV)
Zbiornik paliwa 25 litrów benzyny
Czas pracy do 11 h przy połowicznym obciążeniu (~2000 W)
Rozruch elektryczny (uruchomienie kluczykiem)
Akumulator w zestawie
Transport dwa kółka i uchwyt do ciągnięcia; stalowa rama

Dla kogo jest Stanley SG 4200 i w jakich sytuacjach sprawdza się najlepiej?

Jeśli prowadzisz prace budowlane, wykańczasz wnętrza albo regularnie korzystasz z elektronarzędzi na zewnątrz, Stanley SG 4200 może być praktycznym wsparciem. Dzięki gniazdom 230 V i 400 V łatwiej dopasujesz zasilanie do urządzeń, a rozdzielona moc do 4,2 kW pozwala utrzymać tempo pracy.

To także dobry wybór w sytuacjach awaryjnych – gdy w domu lub na działce zdarza się brak prądu. Pojemny zbiornik oraz czas pracy do 11 godzin przy ok. 2000 W pomagają przetrwać dłuższe przestoje bez ciągłego nadzorowania urządzenia.

Warto też zwrócić uwagę na czujnik oleju, który ogranicza ryzyko uruchomienia agregatu w niekorzystnych warunkach. To rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo użytkowania i ułatwia utrzymanie prawidłowej eksploatacji.

Jak przygotować agregat do pracy w praktyce?

Przed pierwszym uruchomieniem kluczowe jest uzupełnienie oleju – agregat jest dostarczany bez oleju, a uruchomienie bez uzupełnienia może skutkować uszkodzeniem. Następnie tankujesz benzynę (pojemność 25 litrów), ustawiasz urządzenie stabilnie na miejscu pracy i uruchamiasz silnik kluczykiem.

Gdy agregat jest gotowy, podłączasz sprzęt do odpowiednich gniazd: 230 V dla typowych urządzeń i 400 V tam, gdzie wymagają tego parametry. Dzięki temu Stanley SG 4200 staje się uniwersalnym źródłem zasilania w wielu scenariuszach.

Możesz również polubić…